Szparagi z solą morską i masłem klarowanym

Oceń ten artykuł
(2 głosów)

Szparagi, szparagi, szparagi....Są bardzo zdrowe, pyszne, dodatkowo uznawane za afrodyzjaki.

Chyba wszyscy je uwielbiamy, prawda? Istnieją różne rodzaje szparagów, np. zielone, białe, fioletowe. Każde z nich mają odrobinę inny smak. Do mnie jednak najbardziej przemawiają szparagi zielone. Białe są twardsze, bardziej włókniste i wymagają obróbki. Nalezy je obierać od główki w dół. Natomiast fioletowe mają najbardziej delikatny smak i szybko tracą wodę. Trzeba się śpieszyć z ich przygotowaniem. Ciekawostka: Szparagi można przygotowac klasycznie - gotując w gorącej wodzie. Pamiętaj jednak, że wtedy szparagi tracą więcej wartościowych witamin i minerałów. Gotuj nie dłużej niż 4-5 minut, swracając uwagę aby główki były nad powierzchnią wody. Są bardziej miękkie niż łodyga. W ten sposób zachowają więcej swoich wartości.

Właściwości:

  • zawierają dużo błonnika, witaminy A, C i z grupy B,
  • pomagają pozbyć się nadmiaru wody z organizmu,
  • wzmacniają odporność,
  • pomagają usunąć toksyny z organizmu,
  • zawierają kwas foliowy -wskazany dla kobiet w ciąży!


Szparagi gotowane na parze z solą morską, pieprzem i masłem klarowanym.

Składniki:

  • szparagi (10-15 sztuk),
  • sól morska,
  • pieprz,
  • papryka ostra,
  • łyżka masła klarowanego.

Przygotowanie:
Szparagi dokładnie umyłam i oberwałam twardą końcówkę (świeże szparagi łapiemy przy twardej końcówce i na środku-same złamią się tam gdzie powinny). Można też odciąć nożem.
Włożyłam do parowaru gdzie zostawiłam na ok. 20 minut, do uzyskania miękkości. Pod koniec dodałam odrobinę soli morskiej, świeży pieprz i szczyptę papryki ostrej. Przy podaniu dodałam łyżeczkę masła klarowanego.

szparagi 1

 


szparagi 3

 Szparagi w takiej formie możesz podać z Hummusem! Przepis znajdziesz tutaj!


Proste i pyszne,
Smacznego.

Kliknij poniżej ''SHARE'' i udostępnij przepis znajomym.

Justyna Marciniak

Ten blog jest energią oraz inspiracją dla Was. 
Mam nadzieję że odnajdziecie tu cząstkę siebie i staniecie się jego współtwórcami.
Justyna Marciniak

1 komentarz

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.